Learn Polish – Wielkanoc w Polsce i Stanach

Download: Learn Polish Podcast

Piotr: Cześć, witam Was na kolejnym spotkaniu z językiem polskim. Dzisiaj będę rozmawiał z Davidem. Nie muszę chyba Wam już przypominać kim jest David :)
David jest Amerykaninem, który pochodzi z Milwaukee, ma polskie nazwisko, nazywa się David Snopek, bo jego przodkowie 100 lat temu wyemigrowali do Stanów, ale jego pierwszym językiem jest oczywiście angielski, ale świetnie nauczył się mówić po polsku. Oczywiście zainspirowany tym sukcesem stworzył wspaniałego bloga, na którym dzieli się swoimi doświadczeniami, a także stworzył świetną aplikację internetową, dzięki której Polacy mogą się uczyć angielskiego, a aplikacja ta nazywa się Bibliobird.
Witam cię David! Witam cię, cześć!
David: Witam dziękuję!

P: Dzisiaj porozmawiamy o świętach Wielkiej Nocy
D: I różnicach między tym świętem w Polsce i w Stanach
P: Właśnie zacznijmy w ogóle od nazwy, bo po polsku Wielka Noc, to po prostu bardzo, bardzo duża noc, jakaś bardzo ważna noc, prawda…?
D: W ogóle nie wiem co znaczy Easter po angielsku, wiem, że pierwotna nazwa była Pasha, to chodziło o Passover, ale nie wiem dlaczego Easter
P: Prawdopodobnie pochodzi to z jakiś germańskich języków i być może ma coś związek z wiosną, tak myślę
D: Dlaczego?
P: Tak gdzieś czytałem, ale trzeba by to sprawdzić w zasadzie, skąd to pochodzi
D: W każdym razie nie znam żadnych takich języków oprócz angielskiego
P: Myślę, że to z jakiś starodawnych czasów musi pochodzić ta nazwa, to musi być jakaś naprawdę stara nazwa. Po polsku jest dużo łatwiej, jest to po prostu Wielka Noc
D: Ale to trudno dla uczących się języka polskiego deklinować to, zawsze się zastanawiam czy mówimy o Wielkiej Nocy czy o Wielkanocy
P: Tak, to jest problem też i dla Polaków, bo my też się często mylimy, jeszcze z pisaniem czy to dużą literą czy małą, czy razem czy osobno…
D: Tak, tak, no i jak jest poprawnie, o Wielkiej Nocy czy o Wielkanocy?
P: Jeśli mówimy o świętach to zawsze mówimy o Świętach Wielkanocnych, w całości
D: OK
P: Nie mówimy o Wielkiej Nocy, Święta Wielkanocne. Święta Wielkanocne zaczynają się już w Polsce, że tak powiem, już tydzień wcześniej, prawda? No, oczywiście 40 dniowy post po karnawale, a tydzień wcześniej (przed świętami) jest Niedziela Palmowa. Nie wiem czy w Stanach też jest coś takiego jak Niedziela Palmowa
D: No tak, tak dla katolików, ale dla reszty nie ma oczywiście.
P: Protestanci nie obchodzą czegoś takiego?
D: Prawdę mówiąc nie wiem, bo nie znam zbyt dużo o zwyczajach protestantów. Moja rodzina w ogólnym sensie jest katolicka, więc tylko znam takie zwyczaje. Oczywiście moja rodzina w sensie moich rodziców, nie są katolikami więc tylko mało wiem o tym

Polish Language - Palma wielkanocna

Palma wielkanocna - wikipedia

P: Powiem ci, że w Polsce jest dosyć tradycja taka duża robienia palm, czyli… Palma, oczywiście, słowo palma określa drzewo, które ma takie liście jak dłoń, prawda, chyba stąd w ogóle jest angielska nazwa w ogóle tego drzewa, które w Polsce oczywiście nie rośnie, bo jest w Polsce oczywiście za zimno i nie ma w Polsce palm. Ale robimy palmy, takie kolorowe to są dosyć długie, można powiedzieć zwinięte z kolorowych liści, z kolorowych gałązek, takie ozdobne… ozdobna rzecz. Może później wstawię na bloga jak to wygląda. Ale w niektórych wsiach robi się też bardzo duże, to ma nawet i 12 m. Przeogromne, jakby słup taki i później cała atrakcja polega na tym, żeby to postawić we wsi i kto zrobi najwyższą, która wieś zrobi najwyższą ta oczywiście wygrywa.
D: Jest bardzo dumny
P: Są bardzo dumni, tak i cieszą się, że mają największą palmę. W tym roku było trudno postawić podobno, bo był wielki wiatr akurat w niedzielę palmową, więc był z tym problem.
Jestem ciekaw czy w Stanach też są robione palmy, być może gdzieś tak…
D: Może, może, jest wszystko gdzieś w Stanach, ale osobiście nie słyszałem o tym.
P: W Polsce oczywiście, w miastach nikt tego nie robi. Robi to się na wsi, to jest stara tradycja, która na szczęście jest jeszcze podtrzymywana.
No i później po niedzieli palmowej jest oczywiście Wielki Tydzień, tak to się po polsku nazywa, no i cóż, najważniejsze trzy Wielkiego Tygodnia to piątek, Wielki Piątek, Wielka Sobota i Niedziela Wielkanocna.

Polish Language - Palmy wielkanocne we wsi Łyse

Palmy wielkanocne we wsi Łyse
Fot. Jacek Babiel / AG

D: Wszystko tylko jest “wielkie”, po angielsku to jest Good Friday, jak to jest sobota, nie pamiętam i potem oczywiście Ester Sunday
P: Czy jest też Poniedziałek Wielkanocny… wolnym dniem na przykład od pracy w Stanach?
D: Dla pracowników rządu oczywiście, ale nie dla wszystkich. Kiedy byliśmy w Polsce, bardzo duża niespodzianka była to, że na świętach wszystko jest zamknięte w Polsce
P: Tak w Polsce poniedziałek jest dniem wolnym
D: U nas tak nie jest
P: W Polsce Poniedziałek Wielkanocny jest dniem wolnym i jest tak zwanym drugim dniem Świąt Wielkiej Nocy
D: Jest wtedy śmigus-dyngus tak?
P: Tak, wtedy jest śmigus-dyngus czyli polewanie się wodą. Wtedy, najczęściej chłopcy, polewają dziewczyny wodą. Ta tradycja wywodzi się myślę z jakiś słowiańskich jeszcze tradycji, po prostu to jest takie budzenie się do życia na wiosnę. I ta tradycja przetrwała do dzisiaj, dzieciaki polewają się wodą, a nawet polewają dorosłych i to nie tam troszeczkę, ale nawet wiadrami – jeśli ktoś pójdzie na Stare Miasto na przykład w Warszawie, to może zostać zmoczony. Policja podobno przymyka oko mniej więcej do południa na to wszystko, a później już zabierają wiadra. Czy w Stanach też polewają się dzieci wodą?

Learn Polish - Śmigus Dyngus

Śmigus Dyngus

D: Nie, nie
P: Nie ma śmigusa-dyngusa?
D: W poniedziałek wszystko już wróciło do normy i …
P: i już jest po świętach…
D: Tak, tak
P: Oczywiście w święta ważne są w Polsce też pisanki. Nie wiem czy w stanach robicie pisanki, czyli malowane jajka.
D: O, no tak, ale nie malowane, bardziej farbowane.
P: Farbowane… W Polsce pisanki są bardzo kolorowe. Najpierw się farbuje jajko, a później bardzo misterne , drobniutkie wzorki , albo się maluje… są różne techniki robienia tych jajek. Albo po prostu niektórzy skrobią, farbę zeskrobują i powstaje biały wzorek. No to przepiękne rzeczy powstają, piękne jajka.
D: Tak, tak bardzo pięknie wyglądają.

No tutaj jajka również są ważne, ale tylko farbujemy, nie jest tak detalicznie zrobione, i oczywiście takie tradycje zależą od rodziny jak wszystko w Stanach zwłaszcza kiedy chodzi o świąt, że wszystko jest inaczej, no w niektórych rodzinach w tą niedzielę rano farbują te jajka i potem, no nagle magicznie te jaka są ukrywane pojedynczo w domu, albo w ogrodzie gdzieś i dzieci muszą je znaleźć.
P: U nas często chowają rodzice też jajka czekoladowe i dzieci szukają jajek czekoladowych. Jak jest ładna pogoda to w ogrodzie na przykład.
D: Również jest inna wersja tej tradycji, że królik wielkanocny, o tutaj mamy taki królik. Nie wiem czy jest coś takiego w Polsce
P: tak, tak, u nas mówią zajączek
D: A ha… A więc zajączek wielkanocny przynosi jajka razem z innymi słodyczami w koszyku i ukrywa go gdzieś w domu i dzieci, no znowu muszą go znaleźć.
P: Tak, tak, no oczywiście śniadanie wielkanocne w niedzielę, to jakby najważniejsze spotkanie rodzinne, na którym się wszyscy spotykają i przed samym śniadaniem wszyscy dzielą się święconką, czyli potrawami, które były święcone w sobotę w kościele.
D: I zrobiłeś filmik o tym w zeszłym roku, tak?
P:
Tak, w zeszłym roku faktycznie zrobiłem o tym filmik, jak święci się potrawy w kościele. Myślę, że i w Sanach święcicie potrawy… czy nie?
D: No, nie wiem
P: Różnie to pewnie bywa…
D: Jest możliwe, muszę zapytać katolików czy tak naprawdę robią
P: W Polsce to jest niezmiernie popularne. Nawet jeśli ktoś nie chodzi często do kościoła to ze święconką idzie. Także naprawdę ludzi jest mnóstwo w kościele. I to się… w kościołach to się odbywa (tak), że co pół godziny ksiądz wychodzi, co 15 minut i zbiera się grupka ludzi i święcą następne pokarmy. Także jest ciągle… cały dzień można iść i świecić pokamy i taki koszyczek nazywa się właśnie święconką. W takim koszyczku muszą być… najważniejsze to oczywiście jest jajko, musi być jajko… co jeszcze musi być… baranek wielkanocny. Baranek wielkanocny zrobiony jest albo z masła, albo z ciasta, albo też z cukru. To jest taki baranek, który symbolizuje Chrystusa i ma często przyczepioną flagę, chorągiewkę taką czerwoną.
D: Po prostu jest, no na przykład cukier w kształcie barana
P: Tak, tak
D: OK
P: Właśnie baranek taki cukrowy… bardzo często potem dzieci zjadają i psują im się zęby od tego :)
D: To przynajmniej jest lepiej od mash…
P: Także baranek, jako, baranek, kawałek wędliny albo kiełbasy co symbolizuje już koniec postu, bo w poście nie je się wędliny, powstrzymuje się od jedzenia wędliny. Na ten symbol końca postu jest włożona właśnie kiełbasa , którą później będzie się jadło w niedzielę rano. Co tam jeszcze jest… chrzan. Chrzan podobno… Chrzan to jest może wyjaśnię czytelnikom… słuchaczom, że chrzan to jest przyprawa taka… korzeń chrzanu jest bardzo ostry jak się go je trzeba często dodać trochę cukru i śmietany, żeby w ogóle to zjeść, bo piecze w gardło. I chrzan jest, z tego co wiem, symbolem właśnie męki Pańskiej, ponieważ zjedzenie chrzanu samego jest dosyć trudne, męczące… to właśnie dlatego jest chrzan. Jest jeszcze sól. Sól jest symbolem gościnności, dlatego jest sól… co jeszcze? O, i kawałek chleba… i pieczywo jakieś… pieczywo jest symbolem dobrobytu. Takie podstawowe rzeczy znajdują się w święconce. Kiedyś byłem w górach w czasie Świat Wielkiej Nocy i tam święconki są naprawdę ogromne, tam górale przynoszą święconki… po prostu całe kosze jedzenia, chyba wszystko co mają święcą ;) naprawdę ogromne kosze. Ale niektórzy tutaj w Warszawie przynoszą malutkie koszyczki
D: To, dla bardzo dobrego śniadania, że jest tak dużo…
P: Tak, tak, pewnie taką mają tradycję, lubią pokazać jak mają dużo
D: Czy są jakieś słodycze specyficzne dla Świat Wielkanocnych?
P: Tak, są… słodycze też… znaczy… ciasto też często jest w święconce, ale właśnie w Święta Wielkiej Nocy je się mazurki, to są takie ciasta bardzo słodkie, dosyć twardy spód jest. Baby wielkanocne czyli dosyć wysokie takie ciasto bez kremu, to jest baba wielkanocna. To są takie najważniejsze, oczywiście ludzie robią wszystkie ciasta jakie im przyjdą do głowy
D: Ale słodycze nie…?
P: Nie, słodycze no oprócz… no może czekoladowe są popularne, jajka z czekolady. Czasami też właśnie, zajączki czekoladowe
D: To również my mamy, ale też mamy słodycze specyficzne tylko na Święta Wielkiej Nocy, na przykład peeps, nie wiem czy znasz

Polish Learning - Peeps

Peeps

P: Nie, nie wiem co to jest
D: To jest ptasie mleczka w kształcie pisklęcia
P: A… super!
D: I tylko sprzedają blisko Wielkiej Nocy i niektórzy ludzie zachowają te peepsy, nie wiem jak to powinno być po polsku, bardzo długo, bo twierdzą, że najlepiej smakują kiedy są bardzo stare. Więc na przykład ktoś ma peepsy od roku, od dwa lata i tylko wtedy jedzą
P: A to ciekawe, a to się nie psuje? Można to jeść takie stare?
D: To trochę zepsuje, no po roku już są trochę twarde, ale ludzie twierdzą, że wtedy najlepiej smakują.
P: Aha, ciekawe… to tak jak u nas pierniki. Pierniki u nas się je głównie na Święta Bożego Narodzenia, i też przechowywane podobno im dłużej tym lepiej smakują, ale nie wiem czy ktoś trzyma aż do następnych Świąt Bożego Narodzenia… chyba nie
D: I również mamy jelly beans, nie wiem jak przetłumaczyć to na polski, ale to
P: Jakieś żelki?

Speak Polish - Jelly Beans

Jelly Beans

D: No nie wiem, bo nie wiem co to jest
P: Żelki to są u nas, zrobione z żelatyny czyli z galaretki coś takiego… czy dobrze myślę, czy to jest cś takiego?
D: Prwdę mówiąc nie wiem, jak zrobione są jelly beans, ale to są słodycze w kształcie fasoli o smaku owoców. A i również jest te czarne jelly beans o smaku lukrecji.
P: W Polsce lukrecja wogóle nie jest popularna, Polacy chyba nie za bardzo lubią
D: Naprawdę?
P: Tak, wiem, że właśnie na zachodzie i na północy Europy dzieci zajadają się lukrecją, a w Polsce w ogóle jest to nieznane. Ja osobiście jadłem chyba raz lukrecję i to mi zupełnie nie smakowało
D: No to jest bardzo specyficzny smak.
P: Trzeba chyba się od dzieciństwa nauczyć tego smaku i wtedy pewnie… pewnie wtedy smakuje. W Polsce zupełnie nie ma słodyczy zrobionych z lukrecji.
D: Bardzo ciekawe
P: No właśnie, u nas nikt się nie nauczył jeść lukrecji dlatego chyba nikt tego nie sprzedaje, bo nie miał by z tego zupełnie zarobku, bo nikt tego nie kupuje . Może jak ktoś zrobi na to rynek, to będzie mógł zrobić dobry interes, bo nie m konkurencji, kto sprzedawałby lukrecję w Polsce.
Dobrze, czego jeszcze nie wiemy o Wielkiej Nocy. Wydaje mi się, że mniej więcej wszystko omówiliśmy. Od piątku, sobotę i niedzielę… u nas jest jeszcze jeden dzień, poniedziałek, właśnie lanie się wodą… w poniedziałek, najczęściej już jeśli jest ładna pogoda to Polacy wychodzą na dwór, wychodzą na jakieś pikniki, często wyjeżdżają gdzieś, ale w tym roku pogoda jakoś nie dopisuje zrobiła się dosyć zimno także trzeba będzie siedzieć w domu prawdopodobnie.
Także jak ktoś poleje się wodą, to nie będzie tak bardzo przyjemnie… a jak było ciepło ta nie jest tak groźne, a teraz przy tej zimnej pogodzie to naprawdę nieprzyjemnie oblać kogoś wodą… całym wiadrem wody.
Dziękuję ci David w takim razie…
D: No, dziękuję również
P: Dziękuję za to, że powiedziałeś nam jak to jest w Stanach, to bardzo ciekawe…
D: Niestety tradycja tutaj nie jest tak bardzo rozbudowana jak w Polsce
P: W Stanach jest zupełnie inaczej, są ludzie z całego świata, przybyli do Stanów i wszystkie tradycje wymieszały się tam i powstały zupełnie nowe, inne tradycje niż tutaj w Europie, gdzie ludzie… jeszcze szczególnie w Polsce jest małe jeszcze ludzi, którzy przyjechali do Polski ze swoimi tradycjami. Myślę, że to jest bardzo ciekawe jeśli ludzie przyjeżdżają i mają swoje tradycje, pokazują swoje i to wszystko się miesza i robi się bardzo, naprawdę bardzo ciekawie wtedy, powstaje jedna nowa tradycja
D: Zgadzam się
P: Dziękuję bardzo
D: Dziękuję również
P: Wesołych Świąt!
D: Wesołych Świąt, właśnie!
P: Cześć, cześć!

To tyle na dzisiaj, życzę Wam wszystkiego najlepszego, zdrowych, wesołych, rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy.
Wszystkiego najlepszego, trzymajcie się cześć, pa, pa!

3 Comments

Filed under INTERMEDIATE

3 responses to “Learn Polish – Wielkanoc w Polsce i Stanach

  1. Dziękujemy Meltem!

  2. meltem

    Dziękuje Piotr i David!
    U nas w Turcji większość mieszkańców to muzułmanie. Dlatego nie mają Wielkanoc. Oczywiście znamy i po Turecku nazywa się Paskalya
    bo pochodzących z pisanki malowane jajka. W Islamie są inny świety. ale dla wszystkich Wesołych Świąt!

  3. Gege

    Reblogged this on Gege's Blog.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s